Historia

Percival Schuttenbach powstał w maju 1999 roku w Lubinie na Dolnym Śląsku. Stworzyło go trio muzyków: Mikołaj Rybacki (gitara), Kornelia Rybacka (bas) i Katarzyna Bromirska (wiolonczela). Ich styl muzyczny można było okreslić jako oscylujący w granicach folk-metalu, z niewielką domieszką innych gatunków. Pierwsze demo - "Moribuka" - zostało wydane bardzo szybko i zawierało kilka utworów płynnie przechodzących od folkowych dźwięków do brzmień czysto metalowych.

Pomimo braku perkusisty, który był poszukiwany od samego początku, grupa koncertowała i brała udział w różnego rodzaju konkursach. Udało jej się zdobyć kilka nagród: pierwsze miejsce na Folkowej Majówce w Radomiu (maj 2000), wyróżnienie na Pierwszych Krajowych Targach Promocji Artystycznych "ARTES" w Łodzi (czerwiec 2000) i pierwsze miejsce na Masovia Folk Festival w Giżycku (lipiec 2000). Udział w festiwalach przyniósł muzykom nie tylko doświadczenie i nagrody, ale również ważne kontakty w dziedzinie muzyki. Na jednym z wyjazdów Percival poznał grupę wokalną Ovo, z którą nawiązał współpracę. Doprowadziła ona do kilku wspólnych koncertów, m.in. na Mikołajkach Folkowych w Lublinie, gdzie muzycy zdobyli trzecie miejsce i nagrodę specjalną Orkiestry św. Mikołaja. To właśnie wtedy członkowie Percivala przekonali się jaka moc drzemie w połączeniu ciężkich metalowych riffów z archaicznym śpiewem. W 2001 roku pojawiła się kolejna grupa wokalna – Kniażycz z Białorusi. Niestety z powodu odległości dzielącej oba zespoły, współpraca nie trwała długo, ale doprowadziła do nagrania paru utworów i kilku wspólnych występów, również na Białorusi.

Kolejne lata przyniosły udział w licznych projektach, m.in. międzynarodowych warsztatach muzycznych organizowanych przez stowarzyszenie Semper Avanti, czy spektaklach teatralnych ("Końcówka", "Tutmesz – tekal"). Nagrane zostało również nowe demo: "Tutmesz - tekal", które zdobyło pochlebną i ciepłą recenzję w czasopiśmie "Gitara i Bas".

Rok 2003 był przełomowy – z zespołu odeszła basistka, Kornelia Rybacka, która do tej pory stanowiła bardzo ważną jego część. Pojawiło się pytanie o sens i możliwość dalszego działania. Mikołaj i Katarzyna postanowili się nie poddawać i kontynuować to, co zaczęli. Jednak od tej pory, przez wiele następnych lat, zmagali się z brakiem odpowiednich muzyków do wspólnego grania. Nieustanne zmiany składu wywoływały frustrację, ale wpłynęly również na zmianę brzmienia Percivala. Teraz zespół tworzył muzykę, którą można było określić mianem progresywnej. Na kolejną płytę - przygotowywaną z żywą sekcją - składały się utwory długie, instrumentalne, o częstych zmianach rytmu i tempa. Grupa została dostrzeżona przez środowisko art-rockowe w Polsce. Jednym z tego wyrazów było umieszczenie na składance "Polish art rock vol.3" (wytwórnia Linx Music) utworu "Gdy rozum śpi".

Jednak nawet pomimo problemów ze składem, Percival osiągał kolejne sukcesy: dawał koncerty za granicą (Francja, Niemcy), zagrał na Przystanku Woodstock (2004) oraz zdobył pierwsze miejsce oraz nagrodę dla najlepszego gitarzysty na Lubuskim Festiwalu Rockowym "Rock Nocą" w Zielonej Górze. Ogromnym sukcesem było również zorganizowane przez lidera Percivala 5-lecie zespołu: "Schuttenbach Art Festival". Podczas tej trzydniowej imprezy, która przez wiele osób jest wspominana do dzisiaj, na scenie obok Percivala zagrało wiele zaprzyjaźnionych z nim grup.

W 2004 roku dla zespołu rozpoczęła się nowa przygoda, która trwa do dziś. Muzycy zainteresowali się odtwórstwem historycznym, a konkretniej epoką Wikingów i Słowian. Narodził się projekt "Percival", który od czasu pierwszych nieśmiałych koncertów na imprezach historycznych dotrwał aż do dzisiaj - do momentu, gdy jest rozpoznawany przez większość odtwórców okresu wczesnego średniowiecza. Projekt Percival w pierwszych latach swojej działalności nagrał dwie płyty: "Eiforr" (2007) i "Oj Dido" (2008).

W 2006 roku do zespołu dołączyła nowa osoba: Joanna Lacher. Początkowo śpiewała ona tylko w projekcie historycznym, ale ponieważ Percival Schuttenbach w tym czasie znowu rozstał się z sekcją, Mikołaj i Katarzyna postanowili przyjąć ją również i do tego projektu. Joanna przyniosła ze sobą nie tylko mnóstwo energii, ale również zaraziła pozostałych członków zespołu pasją do śpiewania. I tak Percival - z zespołu czysto instrumentalnego - powoli przekształcał się w grupę wokalno - instrumentalną. W 2007 roku do muzyków dołączył bębnista, dzięki któremu zespół uzyskał cięższe niż dotychczas brzmienie. W dwa lata później zastąpił go perkusista Andrzej Mikityn, po raz drugi w historii zespołu wspomagając go swoim graniem.

Zainteresowanie historią nie pozostało bez wpływu na muzykę Percivala. Do twórczości grupy zaczęły przenikać wątki pogańskie, słowiańskie, historyczne, związane z mocnym ich zaangażowaniem w ruch odtwórczy. Wydana w 2009 roku pierwsza oficjalna płyta - "Reakcja pogańska" - jest tego wyrazem. Album ten skupia w sobie wszystkie doświadczenia - muzyczne i pozamuzyczne - jakie zdobyli muzycy Percivala Schuttenbacha w ciągu 10 lat swojej działalności. Właśnie podczas imprezy zorganizowanej z okazji dziesiątej rocznicy założenia zespołu, odbyła się premiera płyty. Do "Reakcji pogańskiej" powstały trzy teledyski, z czego dwa cieszą się niesłabnącą popularnością: "Pani pana" i "Satanismus". Kolejnym teledyskiem jest "Gdy rozum śpi" – mroczny i demoniczny, oddający charakter samego utworu.

Po wydaniu płyty zespół mógł powoli i systematycznie rozwijać swoje umiejętności i powiększać grono fanów. W 2010 roku do Percivala dołączyła kolejna członkini – pochodząca z Rosji Christina Bogdanova. Jej świeże pomysły, zwłaszcza dotyczące wizualnej strony koncertów, pomogły Percivalowi osiągnąć status czołowego polskiego zespołu folk-metalowego. Muzycy ciężko na to pracowali, dając koncerty w wielu miastach Polski w czasie dwóch tras promujących "Reakcję pogańską": Folk'em all i Folk'em all II.

Pomimo ogromnej ilości pracy związanej z własną działalnością, Percival znalazł czas, aby zaangażować się również w inne projekty. Jednym z nich był Perunwit – legenda polskiej sceny pogańskiej. Wspólne granie przerodziło się w przyjaźń i stałą współpracę, a efekty tego można podziwiać na odbywających się sporadycznie – ze względu na brak czasu – koncertach. Kolejnym przedsięwzięciem– jednak nieporównywalnie większym pod względem zainteresowanie mediów i wsparcia finansowego – była "Równonoc" – projekt w zamierzeniu łączący słowiańskie brzmienia i melodie z rytmami hip-hopu. Donatan - producent muzyczny - zgłosił się do zespołu, aby ten dograł partie żywych instrumentów i wokali do stworzonych przez siebie podkładów. "Równonoc" okazała się wielkim sukcesem, do którego walnie przyczynił się wkład Percivala. Muzycy, dzięki swoim umiejętnościom i doświadczeniu, nadali całości unikatowe brzmienie, co wyróżniło płytę spośród wielu albumów tego gatunku. Premiera "Równonocy" odbyła się w październiku 2012 roku, a w kwietniu 2013 osiągnęła ona status płyty diamentowej.

W międzyczasie Percival pracował nad płytą swojej folkowo-historycznej odsłony i w 2011 wydał album "Slava – Pieśni Słowian Południowych". Było to w zamierzeniu pierwsze z trzech wydań prezentujących pieśni z terenów całej Słowiańszczyzny. Ta płyta dodana została do przedsprzedaży "Równonocy" i - nieoficjalnie - osiągnęła status złotej.

W 2012 i 2013 muzycy pracowali nad kolejnym nagraniem projektu metalowego. W grudniu 2012 roku ukazała się EP-ka "Postrzyżyny" prezentująca trzy utwory z nadchodzącej płyty. Długo oczekiwana premiera "Svantevita" odbyła się prawie rok później – 21 września 2013 roku. Prace nad albumem – z różnych przyczyn – trwały długo, ale wg krytyków "Svantevit" to najdojrzalsze dzieło Percivala. Ten koncept album przedstawia historię toczącą się niemal 1000 lat temu na ziemiach słowiańskich Ranów, którzy walczą z niemieckimi chrześcijanami o utrzymanie swojej starej wiary. Muzycy chcieli tym albumem upamiętnić dawne wydarzenia i ludzi, którzy zmuszeni byli do porzucenia swojej tradycji i kultury w obliczu zbyt silnego wroga.
Od strony muzycznej płyta miała nawiązywać do metalu lat 80-tych. To, co ją wyróżnia, to na pewno ilość gości – zarówno z Polski, jak i z zagranicy, m.in. Masha "Scream" ze znanej na całym świecie rosyjskiej Arkony.
Do albumu powstały jak na razie dwa teledyski – nakręcony na wolińskim skansenie "Svantevit", oraz mroczny "Wodnik" zrealizowany przez grupę filmową QFAT.
Płyta promowana była w czasie "Dominus Svantevitus Tour 2013", zagranej razem z zespołem Quo Vadis, a także na kilku koncertach zagranych z węgierską Dalriadą i szkockim Alestormem.

Pod koniec 2013 roku Percival został zaproszony do wzięcia udziału w sesji nagraniowej dla potrzeb muzyki do kultowej gry Wiedźmin, a dokładnie trzeciej jej części - "Wiedźmin 3 - Dziki Gon". W ciągu kilku dni zarejestrowane zostały dźwięki instrumentów oraz głosów wszystkich członków zespołu. Dodatkowo CD Project Red dostał do wykorzystania całą dyskografię grupy. Premiera "Wiedźmina" ma się odbyć w lutym 2015 roku i będzie na pewno sporym wydarzeniem. Udział w tak wielkim przedsięwzięciu był dla muzyków nie lada przeżyciem i może być traktowany jako ogromny zaszczyt i sukces.

Percival nie zapominał jednak o własnych działaniach i na początku 2014 roku zorganizował trasę "Slavny Tur", która promowała dwie płyty "Slava" – tę, która już istniała i tę, która właśnie powstawała we wrocławskim studio unIQ Sound. Druga część tryptyku będzie prezentować pieśni Słowian wschodnich. Na żywo mogli część z tych pieśni usłyszeć mieszkańcy m.in. Wrocławia, Warszawy, Krakowa, Poznania czy Gdańska, a także uczestnicy Ogólnopolskiego Konwentu Fantastyki Pyrkon, gdzie Percival zakończył swoją trasę grając zarówno z projektem folkowym, jak i tym mocniejszym.

Obecnie muzycy Percivala mają mnóstwo planów oraz ambicje, aby poszerzyć grono swoich fanów o słuchaczy z zagranicy. Na pewno pomoże im w tym planowana na jesień trasa po krajach Europy Zachodniej. Poza tym czeka ich wydanie kolejnej płyty Schuttenbacha, premiera "Slavy II", a także kręcenie kolejnych teledysków.