Legenda

Poprowadzimy Cię przez jeden ze światów
Nasza muzyka będzie opowieścią
Może Ci się nie spodoba
Może Cię zachwyci
A może jej nie zrozumiesz
Pewne jest jedno
Nigdy się o tym nie przekonasz
Jeżeli nas nie posłuchasz


...wtem pojawiła się oślepiająca jasność. Ciemny las zmienił się
w gorący piasek. Gdy się poruszył usłyszał dźwięki. Jak ogromne, polujące na zwierzynę ptaszyska, spadały na jego grzbiet ze wszystkich stron. Przygniotły go swym ciężarem. Bez sił opadł na ziemię a wtedy stały się łagodne, delikatnie gładziły jego ciało. Przemieniły się w pieśń.
Poddał się jej.Słuchał. Dźwiękami gitar, basów i flecików rozbrzmiewała melodia o Rivendell. Wirowała wokół niego, tworząc barwne ilustracje. Pulsowała w rytm bębna i otulała jedwabiem głosu.

Był oczarowany baśniową muzyką. Słuchał.

Niespodziewanie melodia uniosła się i zakończyła swą opowieść, pozwalając obrazom odpłynąć.

Nastała cisza. Słońce parzyło a gorący wiatr bawił się ziarenkami piasku, przesuwając je z miejsca na miejsce. Gnom wyczuwał wkoło dziwne napięcie. Obserwował i czekał. Napięcie rosło.

Nagle powietrze zawibrowało i rozbrzmiało gitarowym akordem. Poczuł w żołądku uścisk basu. Wiolonczelowe pizzicato zaśpiewało melodię. Rozpoczęła się nowa pieśń. Jego pieśń.

Piękna i głęboka, dopełniona siłą i mocą rytmu bębnów.

I znów zatańczyły obrazy.

Trzepocząc białymi skrzydłami, władcy starożytnej Asyrii przytupywali
w takt oberka. Z nieba posypały się krople deszczu, rozświetlone czerwonym słońcem, a wszystko pulsowało w chwiejnym tempie.
Brzmiała zaskakująca historia Percivala Schuttenbacha.
Magiczna muzyka...

Usłyszał tej nocy trzy pieśni.
Ostatnia była najpiękniejszą opowieścią. O dziewczynie, magii, i miłości.
O ludziach, walce i głupocie.

I pochłonął go sen...

"Percival odnalazł się za chałupą, zwinięty w kłębek w krzaku czeremchy i nakryty słomianą rogóżką służącą Regisowi do wycierania butów." *

Tekst: Kornelia Rybacka
Zdanie to pochodzi z powieści Andrzeja Sapkowskiego "Chrzest ognia".